Dlaczego powstało Pismo Święte? Bo Bóg zna ludzką naturę
Człowiek tworzy Boga po swojemu, dodaje tradycje i żyje według własnych zasad. Dlatego Bóg dał nam spisane Słowo, które nigdy nie przeminie.
Dlaczego powstało Pismo Święte? Dlaczego Bóg zdecydował się dać ludzkości spisane Słowo zamiast polegać na ustnej tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie?
Odpowiedź jest prosta: Bo Bóg doskonale zna ludzką naturę.
Zna naszą skłonność do przekręcania, dodawania, ujmowania. Zna naszą tendencję do tworzenia religii na własną miarę. Dlatego dał nam coś trwałego - Słowo spisane, niezmienne, do którego zawsze można wrócić.
Człowiek tworzy Boga na swój obraz
Od zarania dziejów ludzie mają jedną wspólną cechę: chcą Boga, który im odpowiada. Boga wygodnego. Boga, który potwierdza ich przekonania, akceptuje ich styl życia i nie stawia zbyt wysokich wymagań.
Spójrz wokół siebie. Ilu ludzi stworzyło własne “kościoły” - niekoniecznie z budynkiem i pastorem, ale w swoich głowach? Bóg, który akceptuje wszystko. Bóg, który nigdy nie karze. Bóg, który jest tylko miłością bez sprawiedliwości.
Ponieważ poznawszy Boga, nie uwielbili Go jako Boga ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemieli w swoich myślach i ich bezrozumne serca pogrążyły się w ciemności. Podając się za mądrych, stali się głupimi i zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na podobizny przedstawiające śmiertelnego człowieka, ptaki, czworonożne zwierzęta i płazy.
— Rz 1:21-23 (BT)
“Zamienili chwałę Boga na podobizny” - nie chodzi tylko o posągi. Chodzi o każdy obraz Boga, który tworzymy w naszych umysłach i który nie odpowiada temu, kim On naprawdę jest. Bóg stworzony na naszą miarę - wygodny, przewidywalny, nieszkodliwy.
To się dzieje od tysięcy lat. I dzieje się dziś - może bardziej niż kiedykolwiek.
Tradycja kontra Słowo Boże
Jezus miał jasne zdanie na temat ludzkiej tradycji. Nie był przeciwko wszystkim tradycjom - ale przeciwko tym, które zastępują lub unieważniają Słowo Boże.
Odpowiedział im: Dobrze prorokował Izajasz o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, ale jego serce jest daleko ode Mnie. Na próżno cześć Mi oddają, nauczając nauk, które są nakazami ludzkimi. Opuściliście przykazanie Boże, a trzymacie się tradycji ludzkiej. I mówił im: Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże, aby zachować swoją tradycję.
— Mk 7:6-9 (BT)
“Na próżno cześć Mi oddają” - to są mocne słowa. Ludzie myślą, że czczą Boga, a tak naprawdę czczą tradycję. Myślą, że są pobożni, a tak naprawdę odeszli od Bożego Słowa.
Ludzie dodają do wiary. Tworzą nowe praktyki, nowe obrzędy, nowe święta. Z czasem te dodatki stają się “świętą tradycją” - nienaruszalną, równą Pismu, a czasem nawet ważniejszą od niego.
Właśnie dlatego potrzebowaliśmy spisanego Słowa.
Bóg strzeże Swojego Słowa
Biblia przetrwała tysiące lat. Przetrwała prześladowania, spalenia, zakazy. Cesarze nakazywali zniszczyć wszystkie kopie. Dioklecjan ogłosił, że chrześcijaństwo zostało wytępione. A Biblia nadal jest - i to najczęściej tłumaczona i drukowana książka w historii ludzkości.
Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo Boga naszego trwa na wieki.
— Iz 40:8 (BT)
Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.
— Mt 24:35 (BT)
To nie jest przypadek. Bóg osobiście strzeże Swojego Słowa. Zadbał o to, by żadne prześladowanie, żaden władca, żadna siła nie mogła go zniszczyć. Bo to Słowo jest fundamentem - fundamentem wiary, fundamentem zbawienia, fundamentem prawdy.
Voltaire powiedział te słowa w XVIII wieku. Dziś jego dom jest siedzibą drukarni Biblii. Ironia losu? Raczej świadectwo tego, że Boże Słowo jest niezniszczalne.
Dlaczego spisane Słowo, a nie tylko tradycja ustna?
Ustna tradycja ma jedną zasadniczą wadę: zmienia się.
Znasz zabawę w “głuchy telefon”? Jedna osoba szepcze zdanie do drugiej, druga do trzeciej, i tak dalej. Na końcu zdanie jest zupełnie inne niż na początku. To samo dzieje się z przekazem ustnym przez pokolenia. Ludzie zapominają, przekręcają, dodają swoje interpretacje.
Spisane Słowo jest inne. Można do niego wrócić. Można sprawdzić. Można porównać.
Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.
— 2 Tm 3:16-17 (BT)
“Całe Pismo jest natchnione przez Boga” - nie tylko fragmenty. Nie tylko te, które nam odpowiadają. Całe. I jest pożyteczne - do nauczania, przekonywania, poprawiania. Do formowania człowieka w sprawiedliwości.
Ale Bóg nie tylko dał nam Pismo. Ostrzegł też przed manipulowaniem nim:
Ja świadczę każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: Jeśli ktoś dołoży coś do nich, Bóg dołoży mu plag opisanych w tej księdze. A jeśli ktoś odejmie coś ze słów księgi tego proroctwa, Bóg odejmie jego udział w drzewie życia i w mieście świętym, które są opisane w tej księdze.
— Ap 22:18-19 (BT)
Dodawanie i ujmowanie - oba są zakazane. Oba prowadzą do poważnych konsekwencji. Bóg nie żartuje, jeśli chodzi o integralność Swojego Słowa.
Ewangelia musi trwać wiecznie
Dobra nowina o zbawieniu jest zbyt ważna, by zostawić ją ludzkiej pamięci i interpretacji. To nie jest zwykła opowieść - to kwestia życia i śmierci, wieczności i zatracenia.
Jesteście bowiem odrodzeni nie z nasienia zniszczalnego, ale z niezniszczalnego, przez słowo Boże, które żyje i trwa. Bo wszelkie ciało to jakby trawa, a cała jego chwała jak kwiat trawy. Trawa uschła, kwiat opadł, ale słowo Pana trwa na wieki. Tym zaś słowem jest Ewangelia, która wam została zwiastowana.
— 1 P 1:23-25 (BT)
Słowo Boże “żyje i trwa”. Nie jest martwą literą - jest żywe. I przez to żywe Słowo rodzimy się na nowo. Przez nie poznajemy drogę zbawienia.
Gdyby Ewangelia była przekazywana tylko ustnie, po kilku pokoleniach mogłaby być nie do poznania. Ludzie dodaliby swoje idee, usunęliby niewygodne fragmenty, dostosowali do swoich czasów. Ale Bóg zadbał, by prawda była zachowana - na piśmie, niezmiennie, dostępna dla każdego.
Biblia jako poradnik życia
Pismo Święte to nie tylko księga teologiczna dla uczonych. To praktyczny przewodnik, jak żyć. Instrukcja obsługi od Stwórcy, który wie, co dla nas najlepsze.
Twoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce.
— Ps 119:105 (BT)
Lampa w ciemności. Światło na ścieżce. W świecie pełnym zamętu, fałszywych rad i sprzecznych głosów - Biblia pokazuje drogę. Nie musisz błądzić po omacku.
Zaufaj Panu z całego swego serca i nie polegaj na swoim rozumie. Na wszystkich swoich drogach pamiętaj o Nim, a On prostować będzie twoje ścieżki.
— Prz 3:5-6 (BT)
Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.
— 2 Tm 3:16-17 (BT)
W Biblii znajdziesz porady dotyczące relacji - z małżonkiem, dziećmi, rodzicami, przyjaciółmi, wrogami. Znajdziesz zasady dotyczące pracy, pieniędzy, podejmowania decyzji. Znajdziesz odpowiedzi na pytania o sens życia, cierpienie, śmierć.
I co najważniejsze - znajdziesz pewność zbawienia. Pewność, która pozwala żyć bez strachu o przyszłość. Pewność, że śmierć to nie koniec, ale początek czegoś nieskończenie lepszego.
Co to oznacza dla ciebie?
Masz dostęp do Biblii. Prawdopodobnie masz jej kilka egzemplarzy w domu. Masz aplikacje na telefon. Masz internet pełen tłumaczeń i komentarzy.
Pytanie brzmi: czy z tego korzystasz?
Wtedy Jezus mówił do Żydów, którzy Mu uwierzyli: Jeśli wytrwacie w moim słowie, będziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli.
— J 8:31-32 (BT)
“Jeśli wytrwacie w moim słowie” - nie wystarczy raz przeczytać. Trzeba trwać. Wracać. Studiować. Żyć tym Słowem.
Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, bo przyjęli słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają.
— Dz 17:11 (BT)
Berejczycy nie przyjmowali bezkrytycznie tego, co słyszeli - nawet od apostoła Pawła! Sprawdzali wszystko z Pismem. Badali codziennie. I za to zostali nazwani “szlachetniejszymi”.
Podsumowanie
Dlaczego powstało Pismo Święte? Bo Bóg nas zna. Zna naszą skłonność do błądzenia, do tworzenia własnych wersji prawdy, do dodawania i ujmowania według własnych upodobań.
Dał nam spisane Słowo jako kotwicę. W morzu ludzkich interpretacji, tradycji i opinii - Biblia jest stałym punktem odniesienia. Niezmiennym. Niezawodnym.
Bóg mógł polegać na ustnym przekazie. Mógł zostawić wiarę w rękach ludzkich tradycji. Ale tego nie zrobił - bo wiedział, że prawda o zbawieniu jest zbyt ważna, by ją powierzyć ludzkiej pamięci.
Twoje słowo jest lampą dla moich stóp i światłem na mojej ścieżce.
— Ps 119:105 (BT)
Masz lampę. Masz światło. Pytanie brzmi: czy je włączysz?
Otwórz Biblię. Czytaj ją sam. Nie przez filtr tradycji, nie przez interpretacje kaznodziejów - bezpośrednio. Bo to Słowo jest od Boga dla ciebie. I tylko ono trwa na wieki.